Biuro Karier Politechniki Łódzkiej

42 631 27 39, 42 631 20 98

Masz jakieś pytania? Napisz do nas. Kliknij tutaj: biuro@biurokarier.p.lodz.pl

  • Tubadzin
    • Szukaj pracy
    • Przeglądaj CV
    rozwiń opcje wyszukiwania pokaż wszystkie aktualne oferty

    Artykuł miesiąca

     

    24.07.2017

    5 sposobów na pozbycie się złej sławy millenialsa w CV

    Millenialsi nie mają dobrej prasy. Mówi się, że są roszczeniowi, aroganccy i przekonani o swojej wartości. Jak przekonać rekrutera, że to tylko stereotypy?

    W ciągu najbliższych dziesięciu lat millenialsi (urodzeni między 1983 a 2000 rokiem) będą stanowić 75 proc. wszystkich pracowników na świecie. Wśród pracodawców – w większości przedstawicieli starszej generacji X – krążą obiegowe, często negatywne stereotypy na temat tego, wychowanego w cyfrowym świecie, pokolenia. Setki źle napisanych, powtarzających schematy CV, tylko je ugruntowują. Jak odczarować złe nastawienie?

    1. 1.    Bądź przejrzysty

    CV musi być dopracowane co do detalu i co do detalu być zgodne z prawdą – radzi Joanna Żukowska, ekspertka międzynarodowego serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. Na początku zawodowej drogi trudno pochwalić się rozbudowanym doświadczeniem zawodowym. Nie warto jednak dopisywać rzeczy, których nie robiliśmy – w dobie internetu kłamstwo ma krótkie nogi. Pracodawca doceni szczerość i kreatywność. Bo przecież pracę w grupie albo zarządzanie zespołem mogliśmy trenować podczas projektu, wykonywanego w ramach wolontariatu albo na uczelni. Lepiej pochwalić się konkretnymi umiejętności, nawet jeśli nie zdobywaliśmy ich w pracy – dodaje Żukowska.

    1. 2.    Użyj technologicznych mocy

    Millenialsi wychowali się w dobie rozkwitu technologii, internetu i mediów społecznościowych. Technologia to pole, które daje przewagę tej generacji. I trzeba to wykorzystać. Można zacząć od formy, w jakiej przygotowujemy CV. Kto powiedział, że musi być plikiem tekstowym, takim samym, jaki wysyłamy od 60 lat? Warto sięgnąć po rozwiązania multimedialne, kreatory dokumentów, interaktywne prezentacje, wykorzystać portale społecznościowe. 

    1. 3.    Bądź konkretny

    Nic nie zabija CV bardziej niż ogólnikowość i utarte formułki. Millenialsi są lepiej poinformowani oraz bardziej świadomi swoich potrzeb i zalet niż jakiekolwiek inne pokolenie. I to powinni wykorzystać, szukając pracy. Jeśli szukasz czegoś konkretnego w pracy – napisz to. Wymaga to oczywiście wnikliwego sprawdzenia, czym zajmuje się firma, do której aplikujemy. Napisanie, że przyciągnął nas konkretny projekt, będzie mile widziane. Jeśli masz coś konkretnego do zaoferowania – opisz. Ta odwaga, czy jak niektórzy mówią bezczelność – tu może zapunktować.

    1. 4.    Nie graj na siebie

    Raporty, opisujące milenialsów, wśród głównych cech pokolenia wymieniają: ambicję (często wygórowaną), nastawienie na siebie i roszczeniowość. Co prawda uzupełniają, że ci dwudziesto i trzydziestolatkowie są też świetnie wykształceni, empatyczni i bystrzy, ale negatywny przekaz niestety przykleja się szybciej i skuteczniej. Warto o tym pamiętać, pisząc CV i przygotowując się do rozmowy kwalifikacyjnej. Nie chodzi o to, by odsunąć własne ambicje, ale by pokazać rekruterowi, że umiemy grać zespołowo. Pokora, szczególnie na początku zawodowej drogi, popłaca. 

    1. 5.    Przejdź na nowe tory

    Jeśli szukasz pierwszej pracy, nie rób tego w ciemno. Pójdź po pomoc do uczelnianego biura karier. Przestawienie się ze studiowania na pracowanie wcale nie jest łatwe. Człowiek zderza się z rzeczywistością, w której to, czego się przez kilka lat uczył, okazuje się w większości mniej przydatne niż oczekiwał – zauważa Żukowska z MonsterPolska.pl. Pracodawcę nie bardzo obchodzi to, jakimi byliśmy studentami. Ważne jest to, jakimi będziemy pracownikami. Dlatego w CV trzeba wypunktować te rzeczy, które czynią z nas potencjalnie świetny nabytek.

     

    24.07.2017

    Atrakcyjna praca. 10 rzeczy najważniejszych dla pracowników

    Poszukując nowej pracy, chcąc nie chcąc, porównujemy ją do obecnej lub do tej, którą wspominamy najlepiej na dotychczasowej ścieżce zawodowej. Korzystniej jednak będzie, jeśli będziemy ją dostosowywać do naszej aktualnej sytuacji życiowej.

    Praca – inaczej szukamy jej, będąc świeżo upieczonym absolwentem, inaczej tuż po urlopie macierzyńskim, a jeszcze inaczej jako osoba przymierzająca się do zakupu mieszkania na kredyt. Na początku zawodowej ścieżki łatwiej pogodzić się z brakiem umowy, ale w czasie gdy zależy nam na wzięciu kredytu, jej brak odbija się czkawką. Dlatego szukając pracy, trzeba zwrócić uwagę na 10 rzeczy i spojrzeć na nową firmę – nie poprzez zatrudnienie u byłego pracodawcy – a własną sytuację życiową i bieżące potrzeby – wskazuje Joanna Żukowska, eksperta serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.

    1. Lokalizacja firmy

    Odległość z pracy do firmy i odwrotnie nabiera znaczenia, gdy po pracy musimy być na czas w przedszkolu lub na świetlicy w szkole. Jeśli ten czynnik decyduje o podjęciu pracy lub rezygnacji z niej, należy przejechać trasę od firmy do domu w godzinach porannych i popołudniowych. Przykładowo Włosi znani są z tego, że wybierają pracę blisko domu, do której dojadą skuterem w kilka minut. Krótki czas przejazdu z pracy do domu pozwala im na radowanie się w pełni godzinną sjestą. Z badania budżetu czasu, które GUS wykonuje raz na 10 lat, wynika, że w Polsce dojazdy do pracy zajmują przeciętnie blisko godzinę. Najwięcej czasu na podróże do pracy poświęcają mieszkańcy województwa mazowieckiego (średnio 1 godzinę i 12 minut), a najmniej województwa lubuskiego (52 minuty).

    2. Obowiązki

    Czym dokładnie będę zajmować się w firmie? – to pytanie obowiązkowo powinno znaleźć się na liście pytań z rozmowy kwalifikacyjnej. Dokładny zakres obowiązków pozwala na oszacowanie czy proponowane pieniądze są adekwatne do zadań. Nie warto lekceważyć tego czynnika, gdyż aż 25 proc. Polaków narzeka na nadmiar obowiązków i wskazuje go jako jeden z głównych źródeł stresu w pracy – wynika z badań Monster Polska, przeprowadzonych w II kwartale tego roku. Tymczasem praca powinna być źródłem satysfakcji.

    3. Praca a koszt dojazdów

    Zwykle lokalne firmy oferują o kilkaset złotych mniejsze wynagrodzenie niż przedsiębiorstwa działające w takiej samej branży, ale zlokalizowane w dużym mieście. W tej sytuacji należy wyliczyć, ile wyniesie nas koszt dojazdów do miasta. Może się okazać, że godziny pracy wymagają dojazdów samochodem i parkowania na płatnym parkingu. Wtedy lokalna firma, nawet z niższą płacą, może okazać się korzystniejszym pracodawcą.

    4. Praca w święta i weekendy

    Są firmy i zawody, które z założenia nie pracują w święta i weekendy. Jednak wiele branż wymaga pracy w weekendy i dyżurów świątecznych. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej warto wyjaśnić kwestię pracy w takie dni i jej zakresu. Z danych Eurostatu wynika, że w 2015 r. co najmniej 7,1% Polaków pracowało dwie niedziele w ciągu miesiąca (przy uwzględnieniu szarej strefy gospodarki). Wprawdzie, to mniej niż dziesięć lat temu, ale  praca w weekendy wciąż dotyczy ok. 1,1 mln osób.

    5. Umowa

    Zatrudnienie na etat – przywilej i obowiązek. Jeśli lubimy niezależność i nie chcemy wiązać się z jedną firmą na stałe, umowa jest czynnikiem, który ogranicza tę wolność. Z drugiej strony umowa to ubezpieczenie, zdolność kredytowa i składki ZUS. Na pewnym etapie warto szukać do skutku pracodawcy, który oferuje umowę o pracę. Co najmniej trzymiesięczna praca na umowie w jednej firmie otwiera drogę do kredytu w banku.

    6. Wielkość firmy

    Małe biuro kontra wielkopowierzchniowe korporacje – każdy, kto choć raz musiał przestawić się z pracy z niewielkiej powierzchni na dużą (lub odwrotnie) wie, że to spore wyzwanie. Na dużych przestrzeniach przeszkadza gwar rozmów, przechodzący pracownicy czy brak ścian. Na małych zbyt duże poczucie kameralności, które sprawia, że każdy ruch w firmie podlega kontroli szefostwa. Nie należy nastawiać się, że będzie łatwo. Nie warto jednak się zniechęcać, a dać sobie kilka miesięcy.

    7. Ustawienie biurka

    Czasem ważniejsze niż powierzchnia bywa ustawienie biurka. To czynnik, o który warto zapytać zwłaszcza przy kłopotach ze wzrokiem, gdy zależy nam na szczególnie naświetlonym miejscu. Praca daleko od okna może w takiej sytuacji, być na dłuższą metę nieznośna. Warto zapytać także o klimatyzację lub wentylatory. To ważne zwłaszcza dla osób, które mają kłopoty z zatokami. Z drugiej strony, siedzenie przy oknie miewa inną wadę – fakt, że osoby siedzące dalej marzą o nieustannym wietrzeniu pokoju (zwłaszcza w biurach, gdzie nie ma klimatyzacji). Warto dowiedzieć się, jakie warunki panują w biurze.

    8. Benefity

    Warto zapytać, czy pracodawca dofinansowuje szkolenia, kursy językowe albo karnety sportowe. Tego typu informacja pozwoli określić poziom systemu motywacyjnego firmy. Z badań Monster Polska wynika, że 70 proc. pracowników otrzymuje niefinansowe dodatki do pensji oraz korzysta ze służbowych udogodnień. Obok finansowanych przez pracodawcę narzędzi pracy: służbowej komórki i laptopa, najpopularniejszymi benefitami są opieka zdrowotna (23 proc.) oraz szkolenia pracownicze (22 proc.), a w dalszej kolejności elastyczne godziny pracy (15 proc.).

    9. Odpowiedzialność

    Czasem ten czynnik umyka nam podczas poszukiwania pracy i decydowaniu o zatrudnieniu. Warto jednak wziąć pod uwagę, za co i w jakim stopniu bierzemy odpowiedzialność w firmie. Praca pod pręgierzem odpowiedzialności bywa trudna. Jeśli jednak odpowiedzialność otwiera drzwi do awansu, ale i lepszych pieniędzy, warto przemyśleć – może warto się jej podjąć?

    10. Pieniądze

    Wynagrodzenie jest swojego rodzaju klamrą, która spina poszukiwania nowej firmy. O pieniądze pytamy na początku i wracamy do nich po przeanalizowaniu wszystkich ważnych czynników. Jeśli zarówno wysokość wynagrodzenia, jak i pozostałe czynniki nam sprzyjają, warto myśleć o związaniu się z daną firmą. Należy pamiętać, że praca – aby dawała satysfakcję – musi być dostosowana do etapu, na jakim się znajdujemy w życiu.

     

    21.07.2017

    5 sposobów na pozbycie się złej sławy millenialsa w CV

    Millenialsi nie mają dobrej prasy. Mówi się, że są roszczeniowi, aroganccy i przekonani o swojej wartości. Jak przekonać rekrutera, że to tylko stereotypy?

    W ciągu najbliższych dziesięciu lat millenialsi (urodzeni między 1983 a 2000 rokiem) będą stanowić 75 proc. wszystkich pracowników na świecie. Wśród pracodawców – w większości przedstawicieli starszej generacji X – krążą obiegowe, często negatywne stereotypy na temat tego, wychowanego w cyfrowym świecie, pokolenia. Setki źle napisanych, powtarzających schematy CV, tylko je ugruntowują. Jak odczarować złe nastawienie?

    1. 1.    Bądź przejrzysty

    CV musi być dopracowane co do detalu i co do detalu być zgodne z prawdą – radzi Joanna Żukowska, ekspertka międzynarodowego serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. Na początku zawodowej drogi trudno pochwalić się rozbudowanym doświadczeniem zawodowym. Nie warto jednak dopisywać rzeczy, których nie robiliśmy – w dobie internetu kłamstwo ma krótkie nogi. Pracodawca doceni szczerość i kreatywność. Bo przecież pracę w grupie albo zarządzanie zespołem mogliśmy trenować podczas projektu, wykonywanego w ramach wolontariatu albo na uczelni. Lepiej pochwalić się konkretnymi umiejętności, nawet jeśli nie zdobywaliśmy ich w pracy – dodaje Żukowska.

    1. 2.    Użyj technologicznych mocy

    Millenialsi wychowali się w dobie rozkwitu technologii, internetu i mediów społecznościowych. Technologia to pole, które daje przewagę tej generacji. I trzeba to wykorzystać. Można zacząć od formy, w jakiej przygotowujemy CV. Kto powiedział, że musi być plikiem tekstowym, takim samym, jaki wysyłamy od 60 lat? Warto sięgnąć po rozwiązania multimedialne, kreatory dokumentów, interaktywne prezentacje, wykorzystać portale społecznościowe. 

    1. 3.    Bądź konkretny

    Nic nie zabija CV bardziej niż ogólnikowość i utarte formułki. Millenialsi są lepiej poinformowani oraz bardziej świadomi swoich potrzeb i zalet niż jakiekolwiek inne pokolenie. I to powinni wykorzystać, szukając pracy. Jeśli szukasz czegoś konkretnego w pracy – napisz to. Wymaga to oczywiście wnikliwego sprawdzenia, czym zajmuje się firma, do której aplikujemy. Napisanie, że przyciągnął nas konkretny projekt, będzie mile widziane. Jeśli masz coś konkretnego do zaoferowania – opisz. Ta odwaga, czy jak niektórzy mówią bezczelność – tu może zapunktować.

    1. 4.    Nie graj na siebie

    Raporty, opisujące milenialsów, wśród głównych cech pokolenia wymieniają: ambicję (często wygórowaną), nastawienie na siebie i roszczeniowość. Co prawda uzupełniają, że ci dwudziesto i trzydziestolatkowie są też świetnie wykształceni, empatyczni i bystrzy, ale negatywny przekaz niestety przykleja się szybciej i skuteczniej. Warto o tym pamiętać, pisząc CV i przygotowując się do rozmowy kwalifikacyjnej. Nie chodzi o to, by odsunąć własne ambicje, ale by pokazać rekruterowi, że umiemy grać zespołowo. Pokora, szczególnie na początku zawodowej drogi, popłaca. 

    1. 5.    Przejdź na nowe tory

    Jeśli szukasz pierwszej pracy, nie rób tego w ciemno. Pójdź po pomoc do uczelnianego biura karier. Przestawienie się ze studiowania na pracowanie wcale nie jest łatwe. Człowiek zderza się z rzeczywistością, w której to, czego się przez kilka lat uczył, okazuje się w większości mniej przydatne niż oczekiwał – zauważa Żukowska z MonsterPolska.pl. Pracodawcę nie bardzo obchodzi to, jakimi byliśmy studentami. Ważne jest to, jakimi będziemy pracownikami. Dlatego w CV trzeba wypunktować te rzeczy, które czynią z nas potencjalnie świetny nabytek.

     

    18.07.2017

    Atrakcyjna praca. 10 rzeczy najważniejszych dla pracowników

    Poszukując nowej pracy, chcąc nie chcąc, porównujemy ją do obecnej lub do tej, którą wspominamy najlepiej na dotychczasowej ścieżce zawodowej. Korzystniej jednak będzie, jeśli będziemy ją dostosowywać do naszej aktualnej sytuacji życiowej.

    Praca – inaczej szukamy jej, będąc świeżo upieczonym absolwentem, inaczej tuż po urlopie macierzyńskim, a jeszcze inaczej jako osoba przymierzająca się do zakupu mieszkania na kredyt. Na początku zawodowej ścieżki łatwiej pogodzić się z brakiem umowy, ale w czasie gdy zależy nam na wzięciu kredytu, jej brak odbija się czkawką. Dlatego szukając pracy, trzeba zwrócić uwagę na 10 rzeczy i spojrzeć na nową firmę – nie poprzez zatrudnienie u byłego pracodawcy – a własną sytuację życiową i bieżące potrzeby – wskazuje Joanna Żukowska, eksperta serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.

    1. Lokalizacja firmy

    Odległość z pracy do firmy i odwrotnie nabiera znaczenia, gdy po pracy musimy być na czas w przedszkolu lub na świetlicy w szkole. Jeśli ten czynnik decyduje o podjęciu pracy lub rezygnacji z niej, należy przejechać trasę od firmy do domu w godzinach porannych i popołudniowych. Przykładowo Włosi znani są z tego, że wybierają pracę blisko domu, do której dojadą skuterem w kilka minut. Krótki czas przejazdu z pracy do domu pozwala im na radowanie się w pełni godzinną sjestą. Z badania budżetu czasu, które GUS wykonuje raz na 10 lat, wynika, że w Polsce dojazdy do pracy zajmują przeciętnie blisko godzinę. Najwięcej czasu na podróże do pracy poświęcają mieszkańcy województwa mazowieckiego (średnio 1 godzinę i 12 minut), a najmniej województwa lubuskiego (52 minuty).

    2. Obowiązki

    Czym dokładnie będę zajmować się w firmie? – to pytanie obowiązkowo powinno znaleźć się na liście pytań z rozmowy kwalifikacyjnej. Dokładny zakres obowiązków pozwala na oszacowanie czy proponowane pieniądze są adekwatne do zadań. Nie warto lekceważyć tego czynnika, gdyż aż 25 proc. Polaków narzeka na nadmiar obowiązków i wskazuje go jako jeden z głównych źródeł stresu w pracy – wynika z badań Monster Polska, przeprowadzonych w II kwartale tego roku. Tymczasem praca powinna być źródłem satysfakcji.

    3. Praca a koszt dojazdów

    Zwykle lokalne firmy oferują o kilkaset złotych mniejsze wynagrodzenie niż przedsiębiorstwa działające w takiej samej branży, ale zlokalizowane w dużym mieście. W tej sytuacji należy wyliczyć, ile wyniesie nas koszt dojazdów do miasta. Może się okazać, że godziny pracy wymagają dojazdów samochodem i parkowania na płatnym parkingu. Wtedy lokalna firma, nawet z niższą płacą, może okazać się korzystniejszym pracodawcą.

    4. Praca w święta i weekendy

    Są firmy i zawody, które z założenia nie pracują w święta i weekendy. Jednak wiele branż wymaga pracy w weekendy i dyżurów świątecznych. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej warto wyjaśnić kwestię pracy w takie dni i jej zakresu. Z danych Eurostatu wynika, że w 2015 r. co najmniej 7,1% Polaków pracowało dwie niedziele w ciągu miesiąca (przy uwzględnieniu szarej strefy gospodarki). Wprawdzie, to mniej niż dziesięć lat temu, ale  praca w weekendy wciąż dotyczy ok. 1,1 mln osób.

    5. Umowa

    Zatrudnienie na etat – przywilej i obowiązek. Jeśli lubimy niezależność i nie chcemy wiązać się z jedną firmą na stałe, umowa jest czynnikiem, który ogranicza tę wolność. Z drugiej strony umowa to ubezpieczenie, zdolność kredytowa i składki ZUS. Na pewnym etapie warto szukać do skutku pracodawcy, który oferuje umowę o pracę. Co najmniej trzymiesięczna praca na umowie w jednej firmie otwiera drogę do kredytu w banku.

    6. Wielkość firmy

    Małe biuro kontra wielkopowierzchniowe korporacje – każdy, kto choć raz musiał przestawić się z pracy z niewielkiej powierzchni na dużą (lub odwrotnie) wie, że to spore wyzwanie. Na dużych przestrzeniach przeszkadza gwar rozmów, przechodzący pracownicy czy brak ścian. Na małych zbyt duże poczucie kameralności, które sprawia, że każdy ruch w firmie podlega kontroli szefostwa. Nie należy nastawiać się, że będzie łatwo. Nie warto jednak się zniechęcać, a dać sobie kilka miesięcy.

    7. Ustawienie biurka

    Czasem ważniejsze niż powierzchnia bywa ustawienie biurka. To czynnik, o który warto zapytać zwłaszcza przy kłopotach ze wzrokiem, gdy zależy nam na szczególnie naświetlonym miejscu. Praca daleko od okna może w takiej sytuacji, być na dłuższą metę nieznośna. Warto zapytać także o klimatyzację lub wentylatory. To ważne zwłaszcza dla osób, które mają kłopoty z zatokami. Z drugiej strony, siedzenie przy oknie miewa inną wadę – fakt, że osoby siedzące dalej marzą o nieustannym wietrzeniu pokoju (zwłaszcza w biurach, gdzie nie ma klimatyzacji). Warto dowiedzieć się, jakie warunki panują w biurze.

    8. Benefity

    Warto zapytać, czy pracodawca dofinansowuje szkolenia, kursy językowe albo karnety sportowe. Tego typu informacja pozwoli określić poziom systemu motywacyjnego firmy. Z badań Monster Polska wynika, że 70 proc. pracowników otrzymuje niefinansowe dodatki do pensji oraz korzysta ze służbowych udogodnień. Obok finansowanych przez pracodawcę narzędzi pracy: służbowej komórki i laptopa, najpopularniejszymi benefitami są opieka zdrowotna (23 proc.) oraz szkolenia pracownicze (22 proc.), a w dalszej kolejności elastyczne godziny pracy (15 proc.).

    9. Odpowiedzialność

    Czasem ten czynnik umyka nam podczas poszukiwania pracy i decydowaniu o zatrudnieniu. Warto jednak wziąć pod uwagę, za co i w jakim stopniu bierzemy odpowiedzialność w firmie. Praca pod pręgierzem odpowiedzialności bywa trudna. Jeśli jednak odpowiedzialność otwiera drzwi do awansu, ale i lepszych pieniędzy, warto przemyśleć – może warto się jej podjąć?

    10. Pieniądze

    Wynagrodzenie jest swojego rodzaju klamrą, która spina poszukiwania nowej firmy. O pieniądze pytamy na początku i wracamy do nich po przeanalizowaniu wszystkich ważnych czynników. Jeśli zarówno wysokość wynagrodzenia, jak i pozostałe czynniki nam sprzyjają, warto myśleć o związaniu się z daną firmą. Należy pamiętać, że praca – aby dawała satysfakcję – musi być dostosowana do etapu, na jakim się znajdujemy w życiu.

     

    11.07.2017

    O jakim szefie marzą Polacy? Wyniki ankiety MonsterPolska.pl

     

    Jaki powinien być wymarzony pracodawca? Okazuje się, że oprócz profesjonalisty marzy nam się po prostu… fajny człowiek.

    Lubimy pracować z szefem, który jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Aż 34 proc. badanych marzy o szefie, który jest profesjonalny – wynika z ankiety serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. Taki pracodawca jest pewnego rodzaju mentorem, a praca z nim jest po prostu rozwijająca.

    Obiektywny, ale i wymagający

    Kolejne odpowiedzi wskazują na to, że marzy nam się „ludzki szef”. Z ankiety, w której wzięło udział 200 internautów, wynika, że aż 24 proc. – marzy o wyrozumiałym szefie, a 20 proc. – o obiektywnym. Taki wynik nas nie dziwi. Chyba każdy miał w swoim zawodowym życiu sytuację, w której szedł do szefa z duszą na ramieniu z myślą „oby pracodawca wysłuchał, zanim wyda wyrok”. Wyrozumiały szef to skarb. Przy okazji dobrze jak potrafi zachować zimną krew. Idealny szef, dla 9 proc. z nas powinien być opanowany. Cenimy także przełożonych, którzy mają doświadczenie i są wymagający. Te dwie cechy wymieniło odpowiednio 8 i 5 proc. ankietowanych.

    Legendarny szef despota kontra najlepszy pracodawca świata

    Historie najbardziej legendarnych szefów, którzy stworzyli firmy-potęgi pokazuje, że nie posiadają oni z reguły wszystkich tych wymarzonych przez pracowników cech. Przykładem jest Walt Disney, który był  wymagający, doświadczony, profesjonalny, ale z pewnością nie był wyrozumiały ani obiektywny. Kiedy pracownik podpadł Disneyowi, ten robił wszystko, aby go zwolnić lub skłonić do złożenia wypowiedzenia. Twórca legendarnej firmy wprowadził do niej różne obostrzenia dla pracowników, np. odliczał im od czasu pracy wyjście do toalety lub przerwę na zjedzenie kanapki. Podobne techniki stosował Ford. Szczęśliwie podejście szefów do traktowania pracowników zmienia się wraz z rynkiem i uwzględnia podejście nowych pokoleń do pracy. W ubiegłym roku świat zachwycił się amerykańskim pracodawcą. Otóż Jason Fried z Chicago wprowadził dla pracowników czterodniowy tydzień pracy z możliwością zdalnego wykonywania swoich obowiązków. Szybko został uznany za najlepszego szefa na świecie. Sam Fred tłumaczył swoją decyzję w prosty sposób: - Jeśli ktoś dobrze wykonuje swoją pracę, nie interesuje mnie, gdzie jest.

    Doskonałe praktyki, które idą z góry

    Jeśli już macie ochotę podesłać szefostwu link do tego tekstu, czytajcie dalej. Fried nie jest jedynym szefem, który jest profesjonalny, a jednocześnie wyrozumiały. Takich przykładów jest więcej i to bliżej nas. Coraz częściej firmy dbające o komfort pracowników aranżują pokoje do zabaw i relaksu, a ich szefowie nie panikują na widok pracownika pracującego na leżaku. Poza tym pracodawca-ideał pamięta o pracowniku w ważnych momentach jego życia. Przykładem jest np. wózkowe, czyli finansowy zastrzyk gotówki dla pracownika, któremu urodziło się dziecko. – Po urodzeniu dziecka dostałam, 1,5 tys. zł na zakup wózka. O takiej możliwości osobiście poinformował mnie szef – wspomina Agnieszka, pracująca w dużej korporacji w Warszawie. W niektórych firmach szefowie praktykują składanie urodzinowych życzeń pracownikom, wręczając im dodatkowo atrakcyjny gadżet np. imienne pióro. Takie praktyki stosuje jeden z warszawskich hoteli.

    Szefowie nowoczesnych firm, które chcą być konkurencyjne, a jednocześnie przestać się borykać z rotacją pracowników, starają się wprowadzać do nich dobrą atmosferę. Mają też świadomość, że przykład musi iść z góry.

     

    5.07.2017

    Pięć błędów, przez które nasza kariera wyhamuje

    Twoja kariera stoi w miejscu? A może dopiero zaczynasz zawodową drogę i nie chcesz popełnić błędu? Oto najczęstsze przyczyny zawodowej stagnacji i podpowiedzi, jak sobie z nimi poradzić.

    Każdy popełnia błędy, szczególnie na początku. Jednak błędy błędom nierówne. Są takie, które nie wyrządzą nam wielkiej szkody. Ale są i takie, przez które nasza kariera może ucierpieć. Najgorzej, kiedy ich popełnianie wejdzie nam w nawyk – mówi Joanna Żukowska, ekspertka serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl i radzi, jakich błędów unikać:

    Błąd 1: O jeden deadline za daleko

    Nawet najpilniejszemu pracownikowi czasem powinie się noga. W natłoku zadań trudno utrzymać terminy. Jeśli obsuwa zdarzy się raz, pewnie nic wielkiego się nie stanie. Jednak jeśli ciągle pracujemy np. nad kwartalnym raportem sprzedażowym, który od dwóch tygodni powinien leżeć na biurku szefa, mamy problem. Takich wtop kariera nie udźwignie.  

    Podpowiedź: Popracuj nad organizacją pracy

    Ustal, gdzie leży przyczyna problemu. Czy zależy od czynników zewnętrznych, na które nie mamy wpływu? Czy od nas? Jeśli to drugie, trzeba wziąć się za siebie i swoje umiejętności organizacyjne. Jeśli mamy problem z zarządzaniem czasem, warto podzielić go (np. ten, który pozostał do zakończenia projektu) na mniejsze części. W ten sposób narzucimy sobie dyscyplinę i łatwiej ogarniemy zadanie. Kariera najczęściej wymaga pracowitości i uporządkowania.

    Błąd 2: O pieniądzach nie rozmawiam

    Co piąty Polak nie potrafi rozmawiać o pieniądzach (wynika z badań TNS Polska). Uważamy, że to temat tabu, nie potrafimy negocjować ani zarobków, ani podwyżek. Tymczasem nie podejmując rozmowy o pieniądzach, zostawiamy je na stole.

    Podpowiedź: Nie bój się negocjować stawek

    Nie negocjujemy z różnych powodów – boimy się odrzucenia, nie wiemy jak, brakuje nam pewności siebie. Trzeba się więc do tego przygotować. Pomoże dobry research – spróbujmy się dowiedzieć, ile zarabia się na podobnym stanowisku, np. na portalu Pensjometr.pl. Warto też poćwiczyć – np. odegrać negocjacyjną scenkę z zaufanym współpracownikiem. Kiedy poczujemy się komfortowo „sprzedając” siebie, łatwo wynegocjujemy lepsze stawki, a nasza kariera nabierze rozpędu. 

    Błąd 3: Mam pracę, więc się nie integruję

    Kariera bez ludzi się nie uda. Tak modny dziś networking – czyli nawiązywanie i utrzymywanie sieci zawodowych kontaktów – to warunek niemal konieczny do zawodowego rozwoju. Niestety, wielu z nas przestaje o to dbać, kiedy tylko znajdzie pracę.

    Podpowiedź: Networking potrzebny jest stale

    To jest nieodzowny element budowania wizerunku – bycie w kontakcie z ludźmi z branży, stałe zdobywanie nowych znajomości. Nie przebywając z ludźmi, przegapiamy szanse. Nie wystarczy obecność na portalach społecznościowych – nie odpuszczajmy branżowych konferencji i spotkań. Warto też pomyśleć o zapisaniu się do jakiejś zawodowej organizacji.  

    Błąd 4: Palenie mostów

    Zdarza się, że jesteśmy tak sfrustrowani pracą, że rzucamy ją w złości. Trudno też zachować zimną krew, gdy jesteśmy zwalniani. Zdarza się wreszcie, że błąd leży po naszej stronie. W żadnym z tych przypadków awanturowanie się nie jest dobrym pomysłem. Może się na nas zemścić. Nie wiadomo kiedy i z kim znowu skrzyżują się nasze zawodowe drogi.

    Podpowiedź: Dowiedz się, co poszło nie tak

    Dlaczego doszło do tak napiętej sytuacji? To kluczowe pytanie, na które trzeba znaleźć odpowiedź. Jeśli namierzymy błąd, nie popełnimy go drugi raz. A może to kwestia charakteru? Wtedy trzeba próbować nauczyć się panowania nad emocjami.  

    Błąd 5: Zaniedbanie własnego rozwoju  

    Kariera nie znosi stagnacji. By mieć szanse na rozwój, trzeba ciągle działać. Łatwo wpaść w rutynę i zapomnieć o rozwoju, zwłaszcza gdy nasz pracodawca o to nie dba.

    Podpowiedź: Stwarzaj sobie możliwości

    Kurs online, udział w seminarium, zrobienie kolejnego certyfikatu – to rzeczy, których nie można odpuszczać. Zanim się zapiszemy, zapytajmy szefa – może pochwalić nasz zapał i pokryć koszty wybranych szkoleń.

     

    26.06.2017

    10 rzeczy, które zdyskwalifikują Cię podczas okresu próbnego

    Gdy, po często długim, męczącym i stresującym okresie szukania pracy, otrzymujesz w końcu wymarzoną ofertę. Myślisz, uff mam nową pracę. Nie spoczywaj jednak na laurach. Pamiętaj, by w nowym miejscu pracy zbytnio się nie rozluźnić.

    Większość pracodawców przed propozycją umowy na dłuższy okres lub czas nieokreślony zaoferuje okres próbny. To czas, by się wykazać i nie podpaść kierownictwu oraz zespołowi – mówi Joanna Żukowska z serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl.

    Jak to zrobić? MonsterPolska.pl przygotował listę 10 rzeczy, których nie można robić, jeśli chcemy zostać w danej firmie po okresie próbnym:

    1.  Spóźnienia

    Praca to miejsce, w którym trzeba być na czas. O tym, czy pracodawca wymaga przychodzenia na konkretną godzinę, czy pozwala pracownikom na elastyczne rozpoczynanie pracy np. między 8 a 10, dowiadujemy się zwykle na ostatniej rozmowie kwalifikacyjnej. Firmy oferujące usługi m.in. sklepy, restauracje, kina, biura podróży, wymagają od pracowników bezwzględnej punktualności, gdyż to oni otwierają dany punkt usługowy. Osoby, które mają trudności z punktualnością, mają z pewnością mniejsze szanse na utrzymanie stanowiska w usługach. Co ważne, nawet pracownicy korporacji, które dają pewną dowolność w porannym przychodzeniu do pracy, muszą o czasie pojawiać się na zebraniach, prezentacjach, szkoleniach czy konferencjach.

    1. Unikanie obowiązków

    Praca to nie miejsce na miganie się od obowiązków. Osoba, która obija się w pracy, nie ma szans na przedłużenie umowy w pracowitym zespole. Magazyn „Forbes” na swoich łamach wprost napisał, że biurowy leń to najbardziej drażniący współpracownik. Biurowy obibok to osoba, która robi kilka przerw obiadowych w ciągu dnia, nieustannie wychodzi do toalety i często surfuje po internecie.

    1. Nadmierna polemika

    Bywa, że pracownik ma silną osobowość, przeświadczenie o własnym geniuszu i tendencję do polemizowania z zespołem przy każdej okazji. To mile widziana cecha w zespołach, które dzięki krytyce i polemice tworzą nowe, kreatywne projekty. W większości firm jednak pracownik, który nieustannie dyskutuje jest uznawany za trudnego. Jeśli więc polemika będzie negatywnie wpływała na realizowanie zadań zespołu i uniemożliwiała współpracę może przełożyć się na nieprzedłużenie okresu próbnego. 

    1. Brak szacunku dla ustaleń

    Praca oparta na grafiku wymaga gry zespołowej. Kiedy jedna osoba zawiedzie, ktoś musi ją zastąpić. Pracownicy, którzy pracują z grafikiem muszą być zdyscyplinowani i odpowiedzialni. Osoby, które mają w zwyczaju na ostatnią chwilę – mimo dyżuru — informować o nieobecności w pracy, szybko stracą sympatię szefa... i zespołu. 

    1. Nieinformowanie o nieobecności

    Zdarza się, że pracownik znika na jeden dzień — ma wyłączony telefon, nie odpisuje na smsy, nie informuje pracodawcy czy się spóźni, czy nie dotrze do pracy. Taka osoba musi się liczyć z tym, że popracuje w danej firmie dość krótko.

    1. Niedotrzymywanie terminów

    Ceniony pracownik to taki, któremu można ufać. Słowem to osoba, która realizuje zadania w umówionych terminach. Praca zespołowa, w której wyniki jednej osoby zależą od drugiej, szczególnie wymaga pewności, że żaden z członków zespołu nie zawiedzie. Osoby, które nieustannie zawodzą, a tym samym opóźniają pracę innych, są niemile widziane. 

    1. Skargi klientów

    Firmy od małych po wielkie walczą o każdego klienta. Firmy usługowe, które nieustannie oceniane są przez konsumentów na Facebooku, szybciej reagują na negatywne sygnały. Jeśli pracodawca będzie regularnie otrzymywał informacje od klientów, że pracownik jest nieuprzejmy, niekompetentny albo niesłowny, musi się liczyć z ryzykiem utraty stanowiska.

    1. Nieodpowiedni wizerunek w mediach społecznościowych

    Pracodawcy coraz częściej przywiązują wagę do tego, jak ich pracownik prezentuje się w mediach społecznościowych. Im wyższe stanowisko, tym ten wizerunek w sieci jest ważniejszy. Przykładowo międzynarodowa korporacja zatrudniająca pracowników z całego świata nie pozwoli sobie na zatrudnienie kierownika, który w sieci zamieszczałby rasistowskie komentarze. Osoba, dla której liczy się praca, będzie miała nienaganny wizerunek w mediach społecznościowych.

    1. Kradzież

    Statystyki są zatrważające. Z analiz OBOAK wynika, że 23,5% Polaków przyznało się do kradzieży w pracy. Pracodawcy nie tolerują jednak pracowników, którzy kradną pieniądze, materiały biurowe, środki higieniczne czy produkty żywnościowe. Mogą dyscyplinarnie rozwiązać umowę z takim pracownikiem w dowolnym terminie. 

    1. Problemy z alkoholem 

    Praca nie łączy się z alkoholem. Polskie prawo wyraźnie zabrania spożywania alkoholu w miejscu pracy. Do walki o tę zasadę dołącza również branża budowlana, stereotypowo kojarzona z problemem. Szefowie firm już w ogłoszeniach zaznaczają, że szukają osoby, która nie spożywa alkoholu. Pracownik, który łamie ten przepis, musi liczyć się z utratą stanowiska.

    Okres próbny jest czasem, w którym pracodawca przygląda się, jak nowa osoba wykonuje swoje zadania i jak dogaduje się z zespołem. To czas, w którym szczególnie warto obserwować, uczyć się i starać poznać zasady danej organizacji. Pracowite trzy miesiące mogą przełożyć się na przedłużenie umowy i długoterminową karierę w wybranej firmie.

     

    ***

     

     

     

    26.06.2017 

    Czy Twoje CV jest jak brzytwa? Sprawdź!

     

    Sześć sekund. Tyle czasu średnio rekruter poświęca CV, zanim zdecyduje się je odrzucić lub przyjrzeć się mu wnikliwiej. To dobry powód, by przed wysłaniem bardzo dokładnie sprawdzić swój życiorys.

    To zupełnie normalne, że po spędzeniu wielu godzin na przygotowaniu dokumentów aplikacyjnych, nie mamy już do nich dystansu. Warto jednak podjąć ten ostatni wysiłek i dokładnie je sprawdzić przed wysłaniem – radzi Joanna Żukowska, ekspertka serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl.

    Bez dwóch zdań, potrzebujemy również drugiego, świeżego spojrzenia – poprośmy o pomoc przyjaciela lub kogoś z rodziny. Przydatna będzie także poniższa lista pytań przygotowana przez serwis MonsterPolska.pl. Jeśli w większości dominuje odpowiedź „tak”, możesz wysyłać CV wymarzonemu pracodawcy.

    Pierwsze wrażenie

    Czy CV wygląda oryginalnie, a nie tak, jakbyśmy wkleili treść w gotowy szablon?

    Czy zachęca do czytania: ma jasny podział na sekcje, wystarczająco dużo światła między akapitami?

    Czy podsumowanie najważniejszych osiągnięć pokazuje, jaką funkcję pełniliśmy w poprzedniej firmie?

    Czy długość i ogólny wygląd CV oddaje skalę naszego doświadczenia zawodowego?

    Wygląd

    Czy życiorys przypomina przyjemną dla oka i dopracowaną prezentację?

    Czy czcionka jest odpowiednia?

    Czy elementy graficzne (punkty, pogrubienia, podkreślenia) prowadzą czytelnika przez dokument i podkreślają jego najważniejsze elementy?

    Czy proporcje między tekstem a spacjami nie są zaburzone?

    Czy marginesy są równe po obu stronach dokumentu?

    Czy czcionka i odstępy między elementami graficznymi są identyczne w całym Curriculum Vitae?

    Czy druga strona (jeśli CV jest dłuższe) zawiera nagłówek?

    Sekcje CV

    Czy każda z części jest wyraźnie oznaczona?

    Czy zostały umieszczone w takiej kolejności, która podkreśla nasze mocne strony?

    Czy historia zatrudnienia została zapisana w odwrotnym do chronologicznego porządku (ostatnia praca na górze)? 

    Zawodowe cele

    Czy CV zostało spisane pod konkretną ofertę pracy, a nie jako ogólny dokument pasujący do każdej oferty?

    Czy zawiera szczegóły z dotychczasowego doświadczenia, które przydadzą się w nowym miejscu?

    Osiągnięcia

    Czy CV w jasny sposób prezentuje nasze zawodowe osiągnięcia?

    Czy zostały one wzmocnione za pomocą liczb, procentów, kwot i innych wymiernych oznak sukcesu?

    Czy zdania dotyczące osiągnięć zaczynają się od silnych czasowników oznaczających działanie?

    Czy osiągnięcia są oddzielone od obowiązków?

    Odpowiedniość

    Czy informacje zawarte w CV odpowiadają na potrzeby pracodawcy?

    Czy życiorys zawiera słowa kluczowe, popularne frazy i branżowe skróty?  

    Czy nie zapomnieliśmy o dodatkowych informacjach (nagrody, certyfikaty) i nie dodaliśmy niepotrzebnie rzeczy prywatnych (wiek, stan cywilny, narodowość)?

    Styl

    Czy treść układa się w logiczną i łatwą do przeczytania całość?

    Czy nie ma literówek, błędów ortograficznych i merytorycznych

     

    24.05.2017

    Ranking 10 kwalifikacji przyszłości. Sprawdź, na kogo będzie czekać praca w 2020 roku

    Ponad 30 proc. najważniejszych umiejętności, które dziś ceni się u pracowników, zmieni się w ciągu kilku lat. Rynek pracy wciąż ewoluuje. Sprawdź, na kogo będzie czekać praca w 2020 roku.

    Powszechny bezprzewodowy internet, automatyzacja produkcji, cyfryzacja, nanotechnologie – to procesy, które już zmieniają całe gałęzie gospodarki. Czwarta rewolucja przemysłowa – bo tak czasy, w których żyjemy, nazywają eksperci – będzie w najbliższej przyszłości postępować, zmieniać gospodarkę i rynek pracy. Wielu ekspertów zakłada, że w ciągu kilkunastu najbliższych lat znikną całe zawody, m.in. księgowi, pracownicy call center, urzędnicy bankowi czy robotnicy produkcyjni.

    Firmy, by przetrwać, muszą przystosować się do zmian. Podobnie pracownicy. Już dziś warto przyjrzeć się swoim kompetencjom i zobaczyć, czy będą w cenie za pięć lub dziesięć lat – mówi Joanna Żukowska z serwisu pracy MonsterPolska.pl.

    Z pomocą w określeniu przyszłościowych umiejętności przychodzi Światowe Forum Ekonomiczne (World Economic Forum), które cyklicznie na podstawie rozmów z menadżerami zajmującymi się HR-em prognozuje, jakich umiejętności pracodawcy będą poszukiwać za kilka lat. Efektem jest ranking kompetencji. Co da pracę w 2020 roku?

    1. Kompleksowe rozwiązywanie problemów

    Niezmiennie znajduje się na pierwszym miejscu listy. To umiejętność analizowania wielu danych i informacji, podejmowania decyzji i wdrażania rozwiązań. W przyszłości jej znaczenie może spadać w sektorach mocniej zautomatyzowanych, takich jak: infrastruktura czy energetyka, wzrośnie jednak w usługach i informatyce.

    1. Krytyczne myślenie

    Umiejętność logicznego rozumowania i chłodnej analizy zyskuje na znaczeniu. W czasach zaawansowanych technologii i skomplikowanych rozwiązań osoba, która potrafi krytycznie podejść do sytuacji i ocenić ją będzie na wagę złota.

    1. Kreatywność

    Awansowała z dziesiątego miejsca w rankingu. To będzie umiejętność absolutnie kluczowa nie tylko w branżach, z którymi dziś się kojarzy – jak media czy rozrywka, ale wszędzie. Praca będzie czekać na osoby myślące niestandardowo, bo to one będą w stanie wymyślać nowe usługi i produkty, w szybko zmieniających się czasach.   

    1. Zarządzanie ludźmi

    Ta i kolejna cecha pokazują, że jeszcze ważniejsza na rynku zatrudnienia będzie praca zespołowa. Pracodawcy będą potrzebować liderów – empatycznych, panujących nad mową ciała i umiejących jasno komunikować się z ludźmi.

         5. Współpraca z innymi

    Raport definiuje ją jako "umiejętność dostosowywania swoich decyzji i zachowań do tego, jak zachowują się inni". Chodzi więc o pewną elastyczność, nieupieranie się przy swoim zdaniu oraz otwartość na współpracowników. 

    6. Inteligencja emocjonalna

    To nowość w rankingu. Badania od dawna pokazują, że im wyższa inteligencja emocjonalna, tym wyższa produktywność pracownika. Osoba z takimi kompetencjami potrafi rozpoznawać i nazywać swoje emocje i emocje innych. Potrafi tym samym, łatwiej rozwiązywać konflikty i rozładowywać napięcie.

    7. Wnioskowanie i podejmowanie decyzji

    Pracownik 2020 roku musi być samodzielny. Czekanie, aż  ktoś załatwi sprawę za nas, nie jest dobrą strategią. Praca w przyszłości będzie wymagała umiejętności szybkiego podejmowania trudnych decyzji. 

    8. Zorientowanie na usługi

    To potocznie mówiąc, bycie frontem do klienta. Pracownik skupiony na tym, by pomóc innym będzie poszukiwany na rynku. Chodzi tu zarówno o pracę w zespole, jak i z klientem. 

    9. Negocjacje

    Bezkonfliktowe rozwiązywanie problemów oraz umiejętność godzenia różnych poglądów i stanowisk spadła w zestawieniu Światowego Forum Ekonomicznego, ale ciągle się liczy. 

    10. Elastyczność poznawcza

    Zakłada umiejętność znajdowania i łączenia różnych pomysłów, idei i danych. Zdolność widzenia połączeń między na pozór różnymi rzeczami gwarantuje firmom rozwój. Praca przyszłości będzie w dużej mierze oparta na wybieraniu najlepszych z tysięcy pomysłów. 

     

    ***

     

     

     

     

     

    23.05.2017

    Polscy pracownicy krótko śpią. Co ich trapi? Nie to, co Finów – raport serwisu MonsterPolska.pl

     

    Aż 34 proc. Polaków martwi się zbyt dużą ilością obowiązków w pracy, a 26 proc. stresuje się brakiem pieniędzy. Takie problemy ma zaledwie odpowiednio: 9 i 2 proc. Finów. Jeszcze inne kłopoty mają Czesi, Słoweńcy i Litwini – wynika z badania „Stres w miejscu pracy”, przeprowadzonego na zlecenie międzynarodowego serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl przez Paylab.com.

     

    W badaniu wzięło udział ponad 58,5 tys. pracowników z 11 krajów europejskich takich jak: Słowacja, Węgry, Czechy, Serbia, Bośnia i Hercegowina, Słowenia, Chorwacja, Litwa, Łotwa, Finlandia i Polska. Okazało się, że im bardziej stresujące miejsce pracy, tym głębsze kłopoty pracowników ze snem. Z kolei im mniej snu, tym poważniejszy spadek formy, większe napięcie i mniejsza chęć dbania o relacje w pracy.

     

    Twórcy badania „Stres w miejscu pracy” zapytali respondentów, jak długo śpią w noc poprzedzającą pracujący dzień. Okazało się, że zaledwie 5 proc. pracowników z 11 badanych krajów śpi powyżej 8 godzin. Pozostałe 95 proc. badanych śpi poniżej tego czasu. I tak: mniej niż 5 godzin – śpi 2 proc. badanych, od 5 do 6 godzin – 17 proc., od 6 do 7 godzin – 40 proc., a od 7 do 8 – 35 proc.

     

    Sen do pięciu godzin? Liderem Polacy

     

    Podczas gdy poniżej pięciu godzin śpi tylko 2 proc. ogółu badanych, w Polsce wynik ten wynosi aż 5 proc. Na Łotwie i w Finlandii na tak krótki sen decyduje się 1 proc. pracujących osób. Na pocieszenie mamy też najwięcej śpiochów, którzy dbają o to, aby ich relaks trwał powyżej 8 godzin. I tak 7 proc. osób wysypia się porządnie w Polsce, ale także na Węgrzech i w Bośni i Hercegowinie.

     

     

     

    Ile śpi przeciętny polski pracownik?

     

    >> mniej niż 5 godzin – 5 proc.

     

    >> od 5 do 6 godzin – 21 proc.

     

    >> od 6 do 7 godzin – 38 proc.

     

    >> od 7 do 8 godzin – 29 proc.

     

    >> powyżej 8 godzin – 7 proc.

     

     

     

    5 powodów, dla których stresujemy się w pracy i nie możemy spać

     

    1. Zbyt wiele obowiązków

     

    Aż 25 proc. ogółu badanych stwierdziło, że ma poczucie nadmiaru obowiązków. W Polce ten problem także był wymieniany, jako numer jeden, przy czym wskazało na niego aż 34 proc. pracowników. Spośród 11 krajów to jednak respondenci w Słowenii najbardziej narzekali na piętrzące się obowiązki – na ten punkt wskazało 44 proc. badanych. Ten problem okazał się najmniej znaczący dla Serbów (4 proc. odpowiedzi) i Finów (9 proc.).

     

    Z badań wynika, że na tego typu stres narażone są zwłaszcza osoby, które odpowiadają za wyniki. To ci pracownicy mniej śpią i intensywniej odczuwają wszelkie minusy wykonywanego zawodu.

     

    2. Problemy finansowe

     

    Przyczyną stresu także dla 25 proc. z ogółu badanych są kłopoty finansowe. W Polce ten wskaźnik wynosi 26 proc, a najwyższy jest w Bośni i Hercegowinie i wynosi 34 proc. O pieniądze obawiają się zwłaszcza mniej wykwalifikowani pracownicy i pracownicy o niskich dochodach. To oni też często ponoszą zdrowotne skutki wykonywania zawodu. Problemów finansowych nie mają zaś Finowie. Zaledwie w 2 proc. z nich udzieliło takiej odpowiedzi.

     

    3. Nadgodziny

     

    Praca, praca i jeszcze raz praca – z tego powodu rozdrażnionych jest aż 16 proc. ogółu badanych, 15 proc. – Polaków i najwięcej, bo 26 proc. – Słoweńców. Osobom, które przesiadują w pracy, trudniej jest też osiągnąć równowagę między pracą a życiem prywatnym. Problem nadgodzin wskazało tylko 9 proc. osób pracujących w Finlandii.

     

    4. Wypalenie

     

    Już 15 proc. pracowników z 11 przebadanych krajów czuje, że praca prowadzi ich prosto do wypalenia zawodowego. W Polsce ten wskaźnik jest nieco niższy i wynosi 13 proc., natomiast w Słowenii problem ten dotyczy aż 25 proc. pracowników. Emocjonalne wypalenie zaobserwowano we wszelkich grupach zawodowych. Byli w nich programiści, lekarze, specjaliści medyczni, nauczyciele i policjanci. Najmniej – zaledwie w 5 proc. - wypaleni czują się Finowie.

     

     

     

    5. Długi czas pracy bez urlopu

     

    Przeciętnie narzekało na to 16 proc. ogółu badanych. W Polsce z tym problemem mierzy się 15 proc. pracowników, w Finlandii – 24 proc., w Słowenii aż 27 proc. Z takim kłopotem boryka się wielu menadżerów. To oni też śpią mniej. Aż 21 proc. menedżerom sen zajmuje mniej niż 6 godzin.

     

     

     

    Główne powody stresu wśród polskich pracowników:

     

    >> Zbyt wiele obowiązków – 34 proc.,

     

    >> Problemy finansowe – 26 proc.,

     

    >> Złe warunki pracy lub środowisko pracy – 16 proc.,

     

    >> Oczekiwania szefostwa – 16 proc.,

     

    >> Nadgodziny i długi czas pracy bez urlopu – po 15 proc.,

     

     

     

    Mniej we znaki dają się relacje z kolegami i dojazdy

     

    Z ogólnych danych wynika, że pracownikom, choć już w mniejszym stopniu doskwierają też:

     

    >> złe warunki pracy lub środowisko pracy - 15 proc.,

     

    >> zmiany organizacyjne – 12 proc.,

     

    >> dojazdy – 14 proc.,

     

    >> brak work&balance – 12 proc,

     

    >> oczekiwania szefa – 12 proc.,

     

    >> problemy zdrowotne związane z pracą – 9 proc.,

     

    >> słabe relacje z kolegami – 9 proc.,

     

    >> oczekiwania klientów –  9 proc.,

     

    >> niezdolność do radzenia sobie z obciążeniem pracą – 7 proc.

     

     

     

    14 proc. Polaków w bezstresowej pracy

     

    Co ciekawe, część badanych przyznała, że nie ma stresującej pracy. I ogółem z takim stwierdzeniem zgodziło się 13 proc. badanych. Wśród Polaków aż 14 proc., podobnie, jak na Słowacji, w Czechach i Bośni i Hercegowinie. Brak stresu w pracy odczuwa (rekordowo), bo aż 22 proc. Finów. Po drugiej stronie znalazła się Słowenia, gdzie komfortowo w pracy czuje się jedynie 9 proc. pracowników.   

     

     

     

    ***


     

    22.05.2017

    Smart casual — jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną?

     

    Styl biznesowy, najbardziej oficjalny tzw. smart oznacza dla mężczyzn konieczność założenia garnituru, a dla kobiet kostiumu. Jednak firmowy dress code coraz częściej dopuszcza smart casual, czyli elegancję, w której kandydat podczas rozmowy kwalifikacyjnej może lepiej wyrazić siebie.

     

    W stylu smart, najbardziej zalecanym na rozmowę kwalifikacyjną np. w banku, nie każdy będzie czuł się dobrze – mówi Joanna Żukowska, ekspertka serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.  Idealnie skrojony garnitur może krępować ruchy, ale i wyciszać osobowość kandydata nieprzyzwyczajonego do oficjalnego stroju. Dlatego, jeśli nie startujemy w wyścigu na fotel prezesa, możemy ten wizerunek zmiękczyć, poprzez odrzucenie stylu smart, a wybór smart casual. Ten styl wciąż trzyma się biznesowych zasad, jest elegancki, ale już nie sztywny – dodaje.

     

    Co się pod nim kryje? Oto przykłady smart casualowych stylizacji:

     

    Smart casual dla mężczyzn

     

    1. Czarny garnitur i biała koszula to styl smart. Jeśli jednak zestawimy klasyczne ubranie z kolorowymi skarpetkami np. czerwonymi albo butami ze sznurówkami o intensywnym kolorze jest to już smart casual.
    2. Zestaw: granatowy garnitur, szara koszula i rezygnacja z krawatu. Buty powinny jednak być dopasowane kolorem do paska.
    3. Smart casual dopuszcza też wyjście na rozmowę kwalifikacyjną w spodniach i marynarce, które nie są od kompletu. I tak można zestawić np. klasyczne, granatowe jeansy (bez przetarć, nadmiaru kieszeni) z marynarką i koszulą.
    4. Spodnie i koszula, bez marynarki to także dopuszczalne, ale… koszula zawsze musi mieć długi rękaw. Elegancja nie znosi koszul z krótkim rękawem.
    5. Sweter zamiast marynarki? To już bardziej casual niż smart casual, więc musimy mieć pewność, że stanowisko, na które aplikujemy, dopuszcza taki luz. Połączenie klasycznych jeansów, koszuli i swetra może pasować na rozmowę kwalifikacyjną np. na stanowiska inżynierskie.

     

    Smart casual dla kobiet

     

    1. Co, jeśli nie klasyczny kostium lub taki wzorowany na męskim garnitur? Spodnie cygaretki (7/8 długości), biała koszula oraz czarna marynarka. Wciąż klasyczne i biznesowe zestawienie można połączyć z czerwonymi paznokciami.
    2. Spodnie, marynarka i zwykły prosty, jednokolorowy top np. biały lub bladoniebieski.
    3. Luźne spodnie w modne pionowe pasy, biała gładka koszula oraz biała, dłuższa marynarka. Swobodny styl może doskonale pasować na spotkanie o pracę np. w branży kreatywnej. 
    4. Sukienka, ale koniecznie z zakrytymi ramionami i co najmniej pięć centymetrów za lub przed kolano. Koniecznie, aby miała klasyczny fason. Najlepiej zestawić ją z butami czółenkami, na maksymalnie pięciocentymetrowym obcasie.
    5. Koszula nie musi być biała. Na rozmowie kwalifikacyjnej może sprawdzić się zestawienie: czarne cygaretki, czarna marynarka i koszula w czarno-białe grochy.

     

    Niezależnie czy u kobiet, czy u mężczyzn smart casual nie dopuszcza ubrań z błyszczących materiałów, zestawiania krzykliwych kolorów i wyjścia na rozmowę w pogniecionym stroju. Smart casual to wciąż elegancja, która jednak dzięki dostosowaniu jej pod siebie, pozwoli poczuć nam się na rozmowie pewniej we własnej skórze.

     

     

    22.05.2017

    Praca dla młodych? 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o pokoleniu Z

    Myślisz o zatrudnianiu młodych osób? Szykuj się na pokolenie Z – otwarte, wychowane na nowych technologiach i chcące zmieniać świat.

     

    Urodzeni po 1995 roku (według niektórych po 1990), dwudziestolatkowie – dzieci mass mediów, powszechnego dostępu do internetu i cyfryzacji.

    Pokolenie Z coraz śmielej wkracza na rynek pracy. Studiują, zgłaszają się na praktyki i staże, łącząc pracę z nauką. Ambitni i pracowici – mogą być cennym nabytkiem dla firmy, warto jednak przygotować się do ich zatrudnienia, gdyż różnią się na wiele sposobów od swoich poprzedników – Millenialsów – zauważa Joanna Żukowska, ekspertka międzynarodowego serwisu pracy MonsterPolska.pl.

    Oto pięć rzeczy, które trzeba o nich wiedzieć:

    1. Potrzebują osobistej komunikacji

    Pytani, jaką formę komunikacji preferują, odpowiadają – face to face (80 proc. respondentów badania Dawida Sillmana, amerykańskiego eksperta od pokolenia Z). Z badań nad polskimi młodymi wynika, że bardzo potrzebują uwagi. Antropolog Anna Maria Szutowicz uważa, że osoby z pokolenia Z, pomimo obiegowej opinii, nie mają trudności w nawiązywaniu relacji i kontaktów w realnym świecie. Wykazują oni jednak bardzo dużą potrzebę posiadania publiczności i skupiania na sobie uwagi. Praca z nimi będzie zatem łatwiejsza, jeśli wykaże się im odpowiednio dużo zainteresowania. 

    1. Preferują wideo

    To dla nich szybsza forma komunikacji niż tekst pisany. Nagrywają i udostępniają krótkie filmiki. Dużo ich oglądają, a liderami opinii wśród pokolenia Z bardzo często są internetowi vlogerzy. Oferta pracy lub stażu w formie wideo na pewno skuteczniej dotrze do młodszych osób niż tradycyjne ogłoszenie. 

    1. Używają Snapchata i You Tube’a częściej niż Facebooka czy e-maila

    Wyrośli w świecie internetu. Cały czas są online, potrafią bez trudu wyszukiwać informacji w sieci. Mają znajomych z różnych części świata, nie mają kompleksów. Nie przestraszy ich praca w innym mieście czy państwie. Łatwo ulegają trendom i szybko się nudzą. Może dlatego uważają Facebooka za przeżytek i wybierają Snapchata czy obrazkowy Instagram. Praca i zadania, które zostaną im powierzone muszą być konkretne. Nie lubią marnować czasu, będą więc męczyć się podczas długich narad i spotkań. 

    1. Są najbardziej ambitną, nastawioną na rywalizację i realistyczną grupą od czasu Baby Boomers

    Najbardziej  boją się, że się nie spełnią. Potrzebują nowych zadań i poczucia, że się rozwijają. Są ambitni, nastawieni na przyszłość. I co ciekawe przygotowani na udział w tzw. wyścigu szczurów. Z drugiej strony cechuje ich pewien realizm, wielu z nich zakłada, że duże czasu upłynie, zanim (jeśli w ogóle) uda im się dorównać statusem do pokolenia swoich rodziców. Praca ma dawać im nie tylko pieniądze, ale i satysfakcję. 

    1. Są wielozadaniowi

    Młodzi z pokolenia Z przyznają w badaniach, że od najmłodszych lat są pod presją, by zdobywać zawodowe doświadczenie. Słyszą to od rodziców, doradców zawodowych, nauczycieli. Wiedzą, że w czasach kiedy wyższe wykształcenie traci na wartości, muszą budować swoją karierę na doświadczeniu. Dlatego próbują wielu dróg: staży, praktyk, również zagranicznych. Świadomie budują swoje CV. Są otwarci na różne doświadczenia i wielozadaniowi. Idealna praca to taka, która zaangażuje ich na wielu polach. Kiedy poczują rutynę, znudzą się i odejdą.

     

    11.05.2017

    10 oznak, po których poznasz dobrą ofertę pracy i solidną firmę

      Kalendarium

      Lipiec 2017

      Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
      1 2
      3 4 5 6 7 8 9
      10 11 12 13 14 15 16
      17 18 19 20 21 22 23
      24 25 26 27 28 29 30
      31
      • Logo_projekt
      • BDI