Biuro Karier Politechniki Łódzkiej

42 631 27 39, 42 631 20 98

Masz jakieś pytania? Napisz do nas. Kliknij tutaj: biuro@biurokarier.p.lodz.pl

  • Badanie kompetencji
  • Akademickie Targi Pracy 2019
  • Szukaj pracy
  • Przeglądaj CV
rozwiń opcje wyszukiwania pokaż wszystkie aktualne oferty

Artykuł miesiąca

Marzec 2019

Kodując przyszłość – jak będzie rozwijała się branża IT w Polsce?

 

Firmy z branży IT odnotowują  problemy ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Mało tego, zatrudniając  już specjalistę, pracodawca nie może czuć się pewnie. Konkurencja nie śpi ,wysyła sporo ofert do naszego specjalisty z propozycjami np. lepszych zarobków, pakietów socjalnych czy ciekawych projektów. Zatrzymanie nawet tych specjalistów, którzy już zostali zakontraktowani jest problemem.

Według Komisji Europejskiej w Polsce brakuje od 30 do 50 tys. programistów. Prognozy globalne jednoznacznie mówią, że  wydatki na IT wzrosną w tym roku o 6%. Według Walnut Unlimited aż 76% europejskich firm w ubiegłym roku zwiększyło swoje budżety na rozwiązania IT.

Zatem sektor IT jawi się jako najbardziej dynamicznie rozwijająca się branża. Coraz więcej młodych osób decyduje się na karierę zawodową właśnie w tym sektorze.

Osoby, które chcą podjąć to wyzwanie mają do wyboru wiele różnych ścieżek kształcenia. Studia informatyczne dają solidną podstawę, dodatkowo tytuł inżyniera czy magistra jest mile widziany u większości pracodawców. Można też zapisać się na kurs programowania tzw.bootcamp, uczyć się samodzielnie z tutoriali, podręczników i for internetowych.

Każda z tych ścieżek ma swoje wady i zalety. Warto połączyć kilka metod, aby nauka była jeszcze efektywniejsza.By zostać dobrym informatykiem  trzeba mieć jednak przede wszystkim ogromną motywację i chęć do nieustannego rozwoju, bo świat IT zmienia się szybko i prężnie.

 

Jak teraz wygląda znalezienie pracy przez świeżo upieczonego absolwenta informatyki ?

 

Absolwenci studiów dzielą się na dwie grupy: tych, którzy już pracują i tych, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać smaku prawdziwej pracy.

Zdecydowanie łatwiej na rynku będzie tym pierwszym. Druga grupa, na której chcemy się teraz skupić może spotkać pewne przeszkody, ponieważ firmy są mniej zainteresowane zatrudnianiem pracowników bez lub z małym doświadczeniem. Pracodawcy szukają osób, które będą  w stanie wnieść jak najwięcej w dany projekt i będą całkowicie samodzielne na danym stanowisku.

 

Co możesz zrobić, żeby zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku IT, ale nie masz doświadczenia zawodowego?

 

Przede wszystkim powinieneś  być „na bieżąco”, wiedzieć co się dzieje na rynku i ciągle się uczyć. Jeśli opuszczając mury uczelni cieszyłeś się, że to już koniec nauki mamy dla Ciebie złą wiadomość – to dopiero początek. Wiedza ze studiów zakładając, że sumiennie pracowałeś przez cały czas, jest ważna, ale niewystarczająca. To, czego się nauczyłeś, daje Ci podstawy do dalszej nauki i jest istotne, ale w pracy oczekiwania są nieco większe. Myślę, że na studiach zainteresował Cię jakiś język programowania. Może nawet  zdecydowałeś, że zwiążesz swoją najbliższą przyszłość z jednym z nich. Staje się on twoim językiem pierwszego wyboru. Rozejrzyj się w sieci i sprawdź, z jakich narzędzi korzystają zawodowcy używający tego języka. Musisz wiedzieć jakie są standardy kodowania w  tym języku, jakie są obowiązujące standardy formatowania kodu oraz standardy pisania dokumentacji.

W różnych językach wygląda to dość różnie, ale dziś większość języków dysponuje jakimś przyjętym standardem dokumentowania kodu. Sprawdź również jak pisać testy (integracyjne, funkcjonalne, wydajnościowe i inne), naucz się używać najpopularniejszej biblioteki (frameworka) do testowania.

 

Dobrym rozwiązaniem jest podejmowanie różnych inicjatyw oraz aktywności w czasie studiów. Pracodawcy nie wystarczy już przysłowiowy „papier”. Liczy się inicjatywa – wszelka działalność poza zdobywaniem wiedzy i zdawaniem egzaminów. Mam w tym miejscu na myśli praktyki, staże, programy mentoringowe, testy informatyków, wolontariaty, dodatkowe szkolenia branżowe, bootcampy programistyczne. Pierwszym miejscem do którego warto się udać jest z pewnością akademickie biuro karier. Można tu uzyskać informacje na temat bieżących trendów i sytuacji na rynku pracy, zapoznać się z ofertami praktyk/pracy/staży, skonsultować swoje dokumenty aplikacyjne czy przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej.

Przyjrzyjmy się bliżej programom mentoringowym. Programy te są jedną  z najlepszych możliwości zdobycia niezbędnego doświadczenia zawodowego poprzez opiekę dedykowanego Mentora, który wdraża studenta w pracę przez okres 3 miesięcy. Po tym czasie student może zostać zatrudniony w firmie jako w miarę możliwości samodzielny  specjalista. Mentoring jest jedną z najskuteczniejszych metod rozwoju dla pracownika, odznacza się ogromnymi korzyściami  również dla organizacji – stanowi jedno z narzędzi zarządzania wiedzą w organizacji.

Programy mentoringowe mogą stać się kamieniem węgielnym dla młodych studentów informatyki bez doświadczenia. Dofinansowany przez program unijny pracodawca dużo chętniej inwestuje czas, aby doszkolić potencjalnego przyszłego pracownika.

Inną aktywnością cenioną wśród pracodawców jest Łódzki Test Informatyków, który został stworzony przez największych pracodawców IT w Łodzi. Ma na celu umożliwienie studentom sprawdzenia swojej wiedzy w kontekście przyszłych oczekiwań łódzkich firm. Pytania odpowiadają zakresowi umiejętności, jaki będzie wymagany w trakcie procesów rekrutacyjnych na stanowiska programistów oraz innych specjalistów. Każdy student, który weźmie udział w Teście otrzyma certyfikat potwierdzający uzyskane w nim wyniki. Dobre wyniki Testu mogą stanowić dodatkowy atut przy ubieganiu się o pracę w firmach współtworzących Test.

Test jest również narzędziem pozwalającym na sprawdzenie swoich sił w zderzeniu z pytaniami, jakie mogą się pojawić na prawdziwych testach rekrutacyjnych w firmach z branży IT w regionie łódzkim.

 

Jak wyglądał rynek pracy w sektorze IT w 2018 roku?

Najbardziej popularne technologie w Polsce to  JavaScript oraz Java. Specjaliści obsługujący te dwie technologie byli w roku ubiegłym zdecydowanie najczęściej poszukiwani przez firmy.  Na kolejnych miejscach plasują się NET i Python.  Programiści  Backend stanowią 1/3 osób pracujących w branży IT i  są najbardziej poszukiwani przez rekruterów. Nieco gorzej wypadają  programiści Fullstack oraz Frontend.  Na dalszych pozycjach można znaleźć specjalistów takich jak: Development, Mobile, Support, Testing.

Przewidywania rynku pracy IT na najbliższe lata?

Według ekspertów Empirica,  boom na programistów potrwa do 2030 roku. Polska potrzebuje przynajmniej 10 lat na rozwiązanie problemu z niedoborem specjalistów IT,   alarmują eksperci. Natomiast dostrzegalny jest duży wzrost pojawiających się firm IT z kapitałem zagranicznym. Znawcy rynku przewidują, że pojawi się ich jeszcze więcej, ponieważ umiejętności naszych informatyków są doceniane. W Polsce staną się bardziej popularne elastyczne formy zatrudnienia, czyli możliwość pracy zdalnej, która na świecie jest już normą.

Polska jest wymieniana jako kraj, gdzie obok Francji i Portugalii, w ciągu najbliższych dwóch lat powstanie najwięcej stanowisk pracy w IT. Firmy będą musiały zatrudniać osoby początkujące lub samodzielnie je sobie wyszkolić. Taki eksperyment już przeprowadziła niedawno Aviva, przekwalifikowując do pracy na stanowiskach IT osoby pracujące do tej pory w zupełnie innych działach, m.in. finansach, administracji, HR czy call center. Wszyscy pracownicy Avivy mieli szansę przystąpić do programu, który umożliwiał zdobycie kwalifikacji programisty. Pracujący dla firmy programiści z dużą rezerwą zareagowali na ten projekt. Jak się okazało - niesłusznie. Wszyscy kursanci trafili do działów IT w Avivie i podjęli pracę.

Autor: Ewa Worotyńska – Kos (Doradca zawodowy w Biurze Karier Politechniki Łódzkiej)

 

 

Marzec 2019

 

 

Jak napisać list motywacyjny?

List motywacyjny, jako dodatek do życiorysu, może przykuć uwagę rekrutera i zwiększyć Twoje szanse na zdobycie pracy. Dokument powinien być nie tylko bezbłędny, ale i unikatowy. Należy opisać w nim m.in. powód zainteresowania daną ofertą. Warto przedstawić, co zyska firma, zatrudniając właśnie Ciebie.

 

List motywacyjny – wskazówki

Przygotowując list motywacyjny, należy:

  • Zadbać o jego czytelność

Na wstępie warto skupić się na tym, by dokument był czytelny. Ozdobna czcionka czy nieodpowiednie formatowanie tekstu mogą spowodować, że list motywacyjny będzie postrzegany jako mało profesjonalny.

  • Spersonalizować go

Jednym z największych błędów popełnianych przez kandydatów jest wysyłanie tego samego listu w odpowiedzi na różne ogłoszenia. Dokument powinien być napisany pod kątem wybranej oferty i profilu działalności firmy. Nie należy też zapominać o odpowiednim zaadresowaniu i zwróceniu się do osoby odpowiedzialnej za rekrutację.

  • Podać powód zainteresowania ofertą

W liście motywacyjnym warto wyjaśnić, dlaczego interesuje nas praca w firmie, do której aplikujemy. W tym celu dobrze jest zapoznać się z tym, jak funkcjonuje przedsiębiorstwo i jakie wartości są dla niego istotne.

  • Opisać swoją kandydaturę

Dokument powinien zawierać argumentację, dlaczego to właśnie my sprawdzimy się na interesującym nas stanowisku. Warto powołać się na doświadczenia z poprzednich prac – jeśli ich nie posiadamy, możemy wymienić, czego nauczyliśmy się podczas praktyk, stażu, a nawet w trakcie realizowania projektów na studiach czy uczestnictwa w kołach naukowych. Nie chodzi o powtarzanie informacji z CV, a przedstawienie ich w szerszym zakresie.

  • Podkreślić, co może zyskać firma

Ciekawym i ważnym elementem listu jest prezentacja, co możemy zaoferować firmie. Innymi słowy – jakie korzyści przyniesie przedsiębiorstwu nasza praca. W ten sposób pokażemy szczere zainteresowanie oraz zaangażowanie w szukanie pracy.

  • Usunąć błędy

Przed wysłaniem listu motywacyjnego należy dokładnie go sprawdzić i w razie potrzeby -dokonać korekty.

Więcej informacji na temat listu motywacyjnego znajdziesz na: https://porady.pracuj.pl/

 

Luty 2019

 

 

Jak system Blockchain zrewolucjonizuje Rynek Pracy?

 

Rewolucja Blockchain robi furorę w świecie nowych technologii. Według prognoz ekspertów system ten generuje rozwiązania, które realnie zmieniają świat i znacząco wpływają na technologię, instytucje finansowe, gospodarkę i oczywiście na Rynek Pracy.

 

Czym jest blockchain?

 

Wikipedia definiuje go tak:

 

Blockchain lub łańcuch bloków(czasem też łańcuch blokowy) – zdecentralizowana i rozproszona baza danych w modelu open source w sieci internetowej o architekturze peer-to-peer (P2P) bez centralnych komputerów i niemająca scentralizowanego miejsca przechowywania danych, służąca do księgowania poszczególnych transakcji, płatności lub zapisów księgowych zakodowana za pomocą algorytmów kryptograficznych. W istocie blockchain to swoisty zdecentralizowany i rozproszony rejestr transakcji lub mówiąc inaczej jest to zdecentralizowana platforma transakcyjna w rozproszonej infrastrukturze sieciowej. Blockchain to publiczny i jawny rejestr do którego dostęp może uzyskać każdy.

 

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Blockchain ( 23.01.2019)

 

Blockchain zapisuje wszystkie transakcje Bitcoin i innych kryptowalut w kolejności chronologicznej tworząc łańcuchy. Założeniem Blockchain jest utrzymanie wspólnej i zbiorowej księgi rachunkowej transakcji. Księga jest dostępna dla wszystkich, w pełni zabezpieczona. Technologia ta wyklucza centralizację, a więc nie ma organu, który wprowadza zmiany w serwisie ( jak np.bank). Aktualna wersja bazy danych jest rozrzucona po całym świecie. Administratorami tego systemu są wszyscy użytkownicy. Pozwala każdemu „posiadać” całą bazę danych systemu, tym samym tworząc całkowicie rozproszony i zdecentralizowany rejestr. Dzięki takiemu rozwiązaniu niemożliwa jest modyfikacja danych, usuwanie czy dodanie fałszywych informacji. Oznacza to, że raz zapisana informacja pozostaje niezmieniona na zawsze i jest „niezaprzeczalna” ponieważ komunikaty o nowych zdarzeniach wysyłane są jednocześnie do wszystkich użytkowników. W przypadku próby oszustwa bądź wprowadzenia nieautoryzowanej transakcji, węzły Blockchain wykryją, że w jednej z kopii księgi występuje transakcja niezgodna z zapisami w sieci i odmówią uwzględnienia jej w łańcuchu bloków. Dane, transakcje oraz ich kolejność są odporne na podrobienie i manipulacje. Całą ich historię, od samego początku istnienia Blockchain można przejrzeć i zweryfikować. Każda nowa informacja w rejestrze musi być zaszyfrowana z wykorzystaniem pary kluczy (klucza publicznego i prywatnego). Polega to na wygenerowaniu podpisu naszpikowanego kryptografią, który jest o wiele bezpieczniejszy niż podpis odręczny.

 

Co to oznacza dla rynku pracy ?

 

Już od dłuższego czasu specjaliści przewidują, że blockchain zrewolucjonizuje przede wszystkim sektor finansowy, choć technologia ta może być stosowana w dowolnej branży, w której istotne jest zabezpieczenie wymiany danych.

 

Wraz z rozwojem technologii blockchain, popyt na doradców inwestycyjnych, specjalistów od zarządzania majątkiem oraz pracowników banków spadnie. Tranzakcje giełdowe będą przebiegały bez pośredników i instytucji. Będą działały całą dobę.Wzrośnie z kolei zapotrzebowanie na specjalistów od compliance, regulacji i polityki finansowej, a zawód  „księgowy” przejdzie gruntowną metamorfozę.  Blockchain umożliwia wprowadzanie  łańcuchów bloków, jako ksiąg  rachunkowych i ksiąg akcyjnych , zdecentralizuje bazy danych księgowych.

 

Zmieni się również cały sektor administracyjny

 

System uwierzytelniania dokumentów  zastąpi obieg dokumentacji papierowej i miliony godzin pracy przeznaczone na ich obsługę, transakcje mogą odbywać się bez udziału instytucji zaufania publicznego, czyli notariuszy i pracowników administracji publicznej. Księgi wieczyste będą podpisywane z pominięciem notariusza i sądów ksiąg wieczystych.  Centralne ewidencje jak np. rejestr właścicieli aut i historii kupna-sprzedaży oraz ich ubezpieczenia  (CEPiK) również przeniosą się do Blockchain.

 

Handel energią elektryczną będzie odbywał się zupełnie bez pośredników.

 

Nowopowstające technologie, które mają zrewolucjonizować rynek generują też nowe potrzeby, a co za tym idzie rośnie zapotrzebowanie na specjalistów w tej branży.

 

Oto kilka nowych zawodów związanych z blokowym systemem.

 

  • Machine Learning Specialist – nauczyciel robotów

 

Machine Learning Specialist to specjalista, który uczy maszyny wykonywać zadania. Osoba na tym stanowisku wykorzystuje takie dziedziny jak: informatyka, robotyka i statystyka, by stworzyć system, który potrafiłby się samodzielnie doskonalić przy wykorzystaniu zgromadzonego doświadczenia, które jest niczym innym jak zestawem danych. Powstały również pierwsze kierunki studiów o tej specjalności.

 

  • Blockchain Engineer – ochroniarz kryptowalut

 

Coraz więcej ogłoszeń dotyczy stanowiska Blockchain Engineer, który odpowiedzialny jest za tworzenie specjalistycznych rozwiązań w tym obszarze, czy za tzw. „kopanie bitcoinów w kopalniach”, czyli zabezpieczanie transakcji kryptowaltowych. Do tej pory system ten znany był głównie specjalistom od kryptowalut i developerom. Coraz częściej jednak pojawiają się „kryptomaty”, gdzie bez problemów każdy możne kupić wirtualną walutę, taką jak Bitcoin. W dobie zagrożeń w cyberprzestrzeni rozwój takiej technologii jak Blockchain wydaje się więc nieunikniony, a  dynamiczny rozwój kryptowalut w ostatnim czasie generuje ogromne zapotrzebowanie na specjalistów tej właśnie dziedziny.

 

  • DevOps Engineer – opiekun aplikacji

 

Osoba pracująca na tym stanowisku wykonuje zarówno obowiązki developera programującego aplikacje, jak i administratora systemu, utrzymującego środowisko, w którym te aplikacje działają. Zatrudnienie takiej osoby usprawnia komunikację między zespołami konkretnej firmy.

 

 

 

Ostatnio czterdzieści pięć globalnych instytucji finansowych (w tym JP Morgan, Goldman Sachs, Deutsche Bank i Bank of America) powołało wspólnie konsorcjum, które ma zbadać możliwości wykorzystania blockchain.

 

Interesują się nim również rządy: w Estonii system zbliżony do blockchain służy do rozliczania podatków i głosowania przez internet, Dubaj przenosi do niego całą administrację państwową do 2020 roku.

 

 

 

Autor: Ewa Worotyńska – Kos (Doradca zawodowy w Biurze Karier Politechniki Łódzkiej)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Styczeń 2019

 

Komu robot zabierze pracę?

 

W 2013 roku naukowcy dr Carl Benedikt Frey oraz dr Michael A. Osborne z Uniwersytetu Oxfordzkiego w USA sprawdzili ilu ludzi można tanio zastąpić robotami lub programami komputerowymi. Okazało się, że blisko połowa obowiązków pracowników już niebawem miałaby być przejęta przez komputery. W przeciągu najbliższych kilkunastu, maksymalnie kilkudziesięciu lat światową gospodarkę czeka rewolucja. Automatyzacja zbierze żniwo, a my nadal nie jesteśmy na to przygotowani.

 

Nasz rynek pracy jeszcze nigdy nie stał u progu tak wielkich zmian, jakie czekają nas w niedalekiej przyszłości. Rozwój technologii już nieraz powodował bezrobocie, ale  nigdy jednak na taką skalę, jak w najbliższej przyszłości. Zanikanie zawodów i pojawienie się nowych nie jest zjawiskiem nowym. Dobrym przykładem jest rolnictwo, które zatrudniało 75% siły roboczej, podczas gdy dziś jedynie 2%. Przyczyniła się do tego mechanizacja. Analogicznie, wiele popularnych zawodów dzisiaj , w przyszłości stanie się zbędna. Przyczyni się do tego sztuczna inteligencja i robotyka, która wyeliminuje wiele zawodów równocześnie. Musimy przyznać, że maszyny są od nas silniejsze i tańsze w utrzymaniu. Człowiek będzie potrzebny tylko do nadzorowania usługujących nam maszyn, bo te będą w stanie nawet same siebie produkować.

 

Jak w takim razie móc dalej zarabiać, skoro popyt na pracę będzie znikomy? Na to pytanie nadal nie mamy dobrej odpowiedzi. Niektóre kraje eksperymentują z koncepcją dochodu gwarantowanego. Rezultaty są jednak jeszcze nieznane.

 

Czy roboty zabiorą ci twoją pracę?

 

Jednym z narzędzi służących do oszacowania, które zawody są zagrożone wyginięciem jest witryna: “Will Robots Take My Job?”. Wystarczy wpisać nazwę zawodu, aby otrzymać wynik. Strona ta zawiera informacje o każdym zawodzie wraz z informacjami jak sztuczna inteligencja i robotyka wpłynie na jego rozwój i czy ma on jakąkolwiek przyszłość.

 

Najbardziej zagrożonymi profesjami  “You are doomed” - jesteś skazany na zagładę są telemarketerzy (aż 99 proc.), technicy laboratoryjni okulistyczni (97 proc.), księgowi (94 proc.) czy operatorzy dźwigów (90 proc.).

 

Taksówkarze (89 proc.), bibliotekarze (65 proc.) i technicy sprzętu audio wideo (55 proc.) są  “Obserwowani przez roboty”. Ekonomiści powinni zacząć się martwić (“start worrying”) (43 proc.). Całkowicie bezpieczni - są natomiast analitycy systemów komputerowych, deweloperzy aplikacji i oprogramowania.

 

Podobną analizę przeprowadzili Maciej Bitner, Rafał Starościk i Piotr Szczerba z Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych uwzględniając rynek polski i europejski. Ekonomiści wzięli na warsztat 20 zawodów, które są najbardziej zagrożone mechanizacją. Rezultaty analiz i prognozy na najbliższe 20 lat  są zaskakujące, mianowicie co trzeci Polak będzie zagrożony technologicznym bezrobociem. Największa podatność na automatyzację zostały zakwalifikowane profesje o niskim wymaganym poziomie kreatywności, dość powtarzalne i rutynowe.  Wśród takich zawodów możemy znaleźć: pracowników administracyjnych, pomoce i sprzątaczki domowe, biurowe i hotelowe, pomocnicy w górnictwie i budownictwie, maszyniści kolejowi, dyżurni ruchu , kierowcy , kasjerzy, operatorzy maszyn, monterzy, pracownicy ochrony. Zawody te znikną całkowicie, lub będą podlegały przeobrażeniu.  Co to oznacza? Na pewno redukcję miejsc pracy, ale także radykalną zmianę  charakteru danego zawodu.

 

Co jest bezpieczne wg polskich ekonomistów?

 

Ekonomiści wskazują, że prawie 28 % polskiego rynku pracy to profesje bezpieczne. Są to np. dyrektorzy, kierownicy, specjaliści z dziedziny prawa, specjaliści do spraw sprzedaży, merketingu i PR, analitycy systemowi, programiści, pracownicy opieki zdrowotnej i sektora edukacyjnego, specjaliści ds. finansowych, fryzjerzy, kosmetyczki i pokrewni.  Z tych analiz można zauważyć, że zawody bezpieczne wymagają wyższych kwalifikacji i wyższego wykształcenia.

 

Rynek pracy stoi przed wyzwaniem, mianowicie jak przekwalifikować robotników przemysłowych na specjalistów nowoczesnych branż. Koniecznym jest podjęcie odpowiednich działań, które mają na celu właściwą alokacje potencjału ludzkiego. Niestety zawody bezpieczne wymagają dobrego przygotowania, często wyższego wykształcenia. Wyniki analiz dostarczają wniosków na temat pożądanych zmian w systemie edukacji. Zatem duża popularność wykształcenia wyższego w Polsce jest zjawiskiem korzystnym.

 

Autor: Ewa Worotyńska – Kos (Doradca zawodowy w Biurze Karier Politechniki Łódzkiej)

 

 

 

 

 

  • Najlepszy Pracodawca województwa łódzkiego według Studentów Politechniki Łódzkiej

Kalendarium

Marzec 2019

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
  • 5JOBS
  • HR Excellence
  • BDI
  • Biuro Karier na łowach
  • praca